24 kwietnia 2021

Wykresy przodków mojego Męża

Oprócz moich przodków, udało mi się też odnaleźć przodków mojego Męża w dość pokaźnej ilości. Jego wykres promienisty stworzony przy pomocy MyHeritage wygląda tak:

Wykres przodków Andrzeja - stan na dzień 23.04.2021r.


Tabelarycznie paradoks przodków przedstawia się następująco:
Paradoks przodków Andrzeja - stan na dzień 23.04.2021r.

Widać niewielkie różnice w ilościach przodków między moimi a mężowymi, ale wcale się tym nie przejmuję. Może kiedyś liczby się wyrównają.

Udostępnij ten wpis

23 kwietnia 2021

Wykresy przodków

Korzystając z tego, że panujący wszechobecnie wirus Covid-19 dopadł i mnie, mam trochę więcej wolnego czasu. I przy pomocy innych genealogów odkryłam możliwości MyHeritage - promienisty wykres przodków. I tak oto przedstawia się kolorowy wykres moich przodków podzielonych na konkretne rodziny:

Wykres przodków - stan na 23.04.2021r.

Na wykresie jest w sumie 10 pokoleń - do moich 7x-pradziadków. W przeciągu tych wszystkich lat, odkąd genealogia stała się moją pasją liczba moich przodków wygląda tak:

Paradoks przodków - stan na dzień 23.04.2021r.

Uważam, że za mną kawał dobrej roboty. Nie spoczywam na laurach - w miarę możliwości szukam dalszych krewnych, staram się odbudować boczne gałęzie. A nuż trafi mi się kuzyn-pasjonata? 

Udostępnij ten wpis

19 kwietnia 2021

Zdjęcie pradziadka Mikołaja

Nic nie dzieje się przypadkiem - to zawsze sobie powtarzam. Dzisiaj moja mama sprawiła mi niespodziankę, a mianowicie odnalazła w domowych zbiorach zdjęcie mojego pradziadka, Mikołaja Wierzbickiego, o którym pisałam tutaj. I tak moim oczom ukazała się fotografia sprzed ok. 110 lat - Mikołaj zmarł jak miał 25 lat, w 1911 roku. Zdjęcie zrobione w Łowiczu w atelier p. Bronisława Wesołowskiego. 

Mikołaj Wierzbicki
1886-1911


O samym autorze powyższej fotografii dowiedziałam się, że prowadził on swój zakład razem z bratem Wacławem. Zakład fotograficzny w Łowiczu założył w 1908 roku, także śmiem twierdzić, że Mikołaj miał na zdjęciu 22-25 lat - czyli prawdopodobnie niedługo po ślubie z Antoniną Sieradzką.

Przy pomocy i dobrej woli Koleżanek z grupy genealogicznej otrzymałam koloryzowaną wersję zdjęcia Mikołaja, za co serdecznie dziękuję.

Mikołaj Wierzbicki - wersja koloryzowana



Udostępnij ten wpis

12 marca 2021

Akt zgonu 2x-prababci Wiktorii

Powoli zaczynam odnajdywać jeszcze nieodkryte akta metrykalne dotyczące moich przodków. Tak też kilka dni temu stałam się szczęśliwą posiadaczką aktu zgonu mojej 2x-prababci, Wiktorii z Kowalskich Sterowej. Do tej pory wiedziałam, że zmarła na pewno po 1913 roku, o czym wspomniałam tutaj. Musiały minąć kolejne 3 lata, bym wreszcie mogła się dowiedzieć, że Wiktoria zmarła 14.09.1916 r. we wsi Gronów na terenie parafii Stolec. Miała wówczas 72 lata (a nie jak w akcie podano 75), od 10 lat była wdową. Zgon zgłaszali Stanisław Kowalski (najprawdopodobniej brat zmarłej) oraz Jan Olbiński (ewentualne pokrewieństwo dotychczas nieznane). Błędnie podano miejsce urodzenia - urodziła się w Niechmirowie, a nie w Stolcu.

akt zgonu Wiktorii z Kowalskich Sterowej
14.09.1916 r. Gronów, par. Stolec


Udostępnij ten wpis

26 kwietnia 2018

Serwis genealogiczny

W wiadomościach, które otrzymuję od często przypadkowych czytających mojego bloga pojawia się pytanie, skąd udało mi się wziąć tak dużo informacji na temat moich przodków. Otóż spieszę z informacją do zainteresowanych - głównym sprawcą jest serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego GENEALODZY.PL , do którego link znajduje się w kolumnie z prawej strony - wystarczy kliknąć i przeniesiecie się w magiczną przestrzeń świata genealogów. Można tam uzyskać informacje, porady dotyczące poszukiwań, a także - za pośrednictwem Serwisu - odnaleźć metryki urodzeń, małżeństw i zgonów Waszych bliskich. Wystarczy się zarejestrować i można rozpocząć poszukiwania.


Udostępnij ten wpis

3 lutego 2018

weekendowe poszukiwania przodków

Odkąd zmieniłam pracę nie mam zbyt dużo czasu, by szukać przodków. Ale ostatnio udało mi się trochę wydłubać wolnych chwil, by wznowić poszukiwania brakujących aktów. I tak, w miniony weekend, udało mi się odnaleźć kilka ciekawych dokumentów.

Pierwsze, w sumie najważniejsze dla mnie, znalezisko to akt zgonu mojego 2x-pradziadka, Kacpra Styry (Stery), który zmarł 21.10.1906 roku w Stolcu. Zgon zgłaszali Michał Baran i Wincenty Kowalski. Zostawił po sobie żonę, ale niestety nie udało mi się trafić na jej akt zgonu w parafii w Stolcu. Jeśli zmarła tam, to na pewno po 1913 roku (do tego roku są udostępnione metryki), ale równie dobrze mogła umrzeć w Łodzi, gdzie mieszkały jej córka i syn, albo pod Burzeninem, gdzie z rodziną była kolejna córka. Może w przyszłości uda mi się ją odnaleźć.

akt zgonu Kacpra Stery sr.

Wraz z aktami zgonu prapradziadka znalazłam też akt urodzenia brata mojego dziadka, Adama Styry ur. 1.11.1910 r. w Gronowie par. Stolec oraz siostry dziadka, Zofii Styry ur. 10.05.1913 r. również w Gronowie. Trafił się też akt zgonu rocznego syna pradziadków, Stasia Styry, który zmarł 3.11.1909 r. w Gronowie (urodzony we wsi Dąbrowa par. Stolec, brak aktu urodzenia, informacja w akcie zgonu).

akt urodzenia Adama Styry

akt urodzenia Zofii Styry

akt zgonu Stanisława Styry


Kolejne - jeszcze styczniowe - znaleziska metrykalne pochodzą od strony mojego Męża. Pierwszy akt to zgon Franciszka Maciaszczyka, który był 3x-pradziadkiem mojego Małżonka. Zmarł 22.10.1897 r. w Drzazgowej Woli, par. Będków. Drugi z kolei to akt zgonu 3x-prababci Męża, żony w/w Franciszka, Józefy Maciaszczyk z Błochów (Błachowców), która zmarła 11.10.1904 r. również w Drzazgowej Woli.

akt zgonu Franciszka Maciaszczyka

akt zgonu Józefy z Błochów (Błachowców) Maciaszczykowej

Kolejne akty zgonu również dotyczą 3x-pradziadków Męża. Roch Misztal zmarł 9.05.1907 r. w Biskupiej Woli, par. Czarnocin, a jego żona, Barbara Bibianna Misztalowa z Kotów 5.02.1912 r. tamże.

akt zgonu Rocha Misztala

akt zgonu Barbary Bibianny z Kotów Misztalowej

Kolejny nowy dokument dotyczy zgonu 3x-prababci Męża, Wiktorii z Pryczków Glonkowej. Zmarła 14.02.1896 r. we wsi Remiszewice, par. Czarnocin.

akt zgonu Wiktorii z Pryczków Glonkowej


Następny znaleziony akt zgonu dotyczy 4x-prababci Męża, Heleny z Misztali pv. Berendzik sv. Kozub. Zmarła ona 16.03.1877 r. w Biskupiej Woli. Jej drugi mąż, Stanisław Kozub, zmarł 15.02.1858 r. w Czarnocinie (przeżyli wspólnie 6 lat po ślubie).

akt zgonu Heleny z Misztali pv. Berendzik sv. Kozub

akt zgonu Stanisława Kozuba

Następny, niestety również akt zgonu, dotyczy 4x-pradziadka Męża, Piotra Pryczka. Zmarł 25.04.1884 r. w Kalskiej Woli, par. Czarnocin, miał 87 lat. Jego druga żona, Marianna z Krawczyków Pryczkowa zmarła 2.11.1876 r. również w Kalskiej Woli w wieku około 49 lat. Przy okazji udało mi się odnaleźć syna tej pary, Szymona (1864-1885).

akt zgonu Piotra Pryczka

akt zgonu Marianny z Krawczyków Pryczkowej



O te właśnie dokumenty powiększyła się moja genealogiczna wiedza na temat rodziny swojej i mojego Męża. Wróciłam też do indeksowania metryk dla Geneteki, w miarę wolnego czasu uzupełniłam Będków, a obecnie zajmuję się parafią Bełchów. Nie ukrywam, że przy okazji poszukuję przodków :-)
Udostępnij ten wpis

7 stycznia 2018

Sieradzcy - znów

Rok 2017 za mną, a 2018 rozpoczął się od wiadomości wysłanej przez jednego z Czytelników tego właśnie bloga. Rok temu o podobnej porze pisałam, że nawiązałam kontakt z członkiem rodziny Sieradzkich (tutaj), jak się później okazało - z którym to mamy wspólnego prapradziadka Fabiana, a wczoraj otrzymałam maila od potomka innego syna Fabiana, Józefa Sieradzkiego. Do tej pory nie wiedziałam, że takowy żył, ponieważ był on dzieckiem z pierwszego małżeństwa Fabiana - z Katarzyną z Gromków, która zmarła w Dębsku w 1865 roku. Na razie wiem, że ów Józef żył w latach 1860-1920. Więcej dowiem się, kiedy skontaktuję się telefonicznie z p. Stanisławem. Oczywiście już nie mogę się doczekać :-) 


Osoby na tym zdjęciu są nadal dla mnie zagadką. Niestety, Bogdan nie wiedział, kim jest ten mężczyzna. Może pomoże mi rozwikłać to nowoznaleziony członek rodziny?
Udostępnij ten wpis

21 listopada 2017

Pola i Franek u notariusza


Kilka dni temu odwiedziłam Archiwum Państwowe w Łodzi, co by odnaleźć w jego zbiorach umowę przedślubną moich dziadków, Apolonii z Koprowskich i Franciszka Wierzbickiego. O tym, że takowa została zawarta, dowiedziałam się już jakiś czas temu z zapisu w akcie ślubu w parafii p.w. św. Anny w Łodzi, ale jakoś nie było mi po drodze, by zapoznać się z jej treścią. Wreszcie nadarzyła się ku temu okazja, z której nie omieszkałam skorzystać. Do tego 80-ta rocznica ślubu dziadków, którą obchodzili by dzisiaj również daje powód do działania.

Akta Bronisława Lisowskiego notariusza w Łodzi

Repertorium Nr 1021
Dnia dwudziestego listopada roku tysiąc dziewięćset trzydziestego siódmego, przede mną Bronisławem Lisowskim, notariuszem w Łodzi, Zygmuntem Iwańczykiem, zastępcą notariusza w Łodzi Bronisława Lisowskiego, w kancelarii mojej jego przy ulicy Piotrkowskiej pod Nr. 96 stawili się osobiście mi znani i do działań prawnych zdolni:
1) Franciszek Wierzbicki, przy ulicy Zamenhofa pod Nr. 28 i
2) Apolonia Koprowska, panna pełnoletnia, przy ulicy Kilińskiego pod Nr. 164, 
oboje w Łodzi zamieszkali i zeznali akt treści następującej.
§1. Franciszek Wierzbicki i Apolonia Koprowska oświadczyli, że mają zamiar połączyć się węzłem małżeńskim i że na czas przyszłego pożycia małżeńskiego wzajemne swoje stosunki majątkowe urządzają w sposób następujący.
§2. Majątek, jaki każdy z przyszłych małżonków posiada obecnie i jaki dostanie mu się ze spadku, testamentu lub darowizny stanowić będzie wyłączną każdego z nich własność, majątek zaś nabyty w czasie trwania małżeństwa pracą, oszczędnością którego z nich, jak również majątek losowy i przypadkowy stanowić będzie wspólną ich w równych częściach własność.
§3. Majątek Apolonii Koprowskiej, wniesiony przez nią przyszłemu mężowi, Franciszkowi Wierzbickiemu, składa się z gotowizny w sumie trzech tysięcy złotych i z różnych ruchomości oszacowanych na cztery tysiące złotych. Ruchomości te są następujące:
W pokoju sypialnym meble fornirowane na "orzech ciemny", politurowane dwa łóżka z materacami, dwa nocne stoliki, toaleta, szafa do garderoby o czterech drzwiach, kozetka z narzutką, dwa foteliki kryte gobelinem, stolik okrągły, dwie pierzyny, sześć poduszek z pierza, kołdra watowa, dwa małe dywaniki maszynowe.
W pokoju stołowym meble politurowane, fornirowane na "orzech ciemny": kredens o czterech drzwiach, górna część kredensu oszklona, zegar szafkowy stojący, stół okrągły do rozsuwania, sześć foteli wyścielanych krytych mokietem, tapczan z narzutką, dywan o rozmiarze dwieście pięćdziesiąt centymetrów na dwieście centymetrów maszynowy, maszyna do szycia firmy "Mundlos", maszyna do szycia firmy "Singer", trzy obrazy olejne, ręcznie malowane, radio do sieci, mały stolik do radia.
W kuchni meble lakierowane, koloru seledynowego: kredens, węglarka, stół, linoleum wzorzyste o rozmiarze dwieście pięćdziesiąt na dwieście centymetrów, chodnik-linoleum trzymetrowej długości, wodniarka oraz kompletne urządzenie kuchenne z przynależnościami.
Prócz tego bielizna osobista, stołowa, pościelowa, garderoba damska, futro damskie z łapek karakułowych, lis-krzyżak, zegarek damski ze złotą bransoletką, naszyjnik złoty, pierścionek złoty z szesnastoma diamentami, złoty pierścionek z brylantem, złoty pierścionek z rubinem, serwis porcelanowy obiadowy na dwanaście osób, serwis porcelanowy do kawy na dwanaście osób, nakrycie stołowe platerowane na dwanaście osób, cukiernica platerowana, klosz do owoców platerowany, żyrandol do stołowego pokoju o pięciu płomieniach, żyrandol do sypialnego pokoju o jednym płomieniu, dwie lampki na nocne stoliki, ramy do pięciu okien, rolety do pięciu okien i firanki tiulowe ze wstawkami do pięciu okien.
§4. Franciszek Wierzbicki oświadczył, że majątek narzeczonej, składający się z gotowizny 3000 złotych i wyżej wymienionych ruchomości, wartości 4000 złotych, on już pod swój zarząd otrzymał jeszcze przed sporządzeniem tego aktu, z otrzymania kwituje i zabezpiecza posag ten na rzecz Apolonii Koprowskiej na całym majątku swym w ogóle, przy czym dodał, że osobistego swego majątku on, Wierzbicki, obecnie nie wykazuje.
§5. Co się spadkobrania strony poddają się przepisom Kodeksu Cywilnego, obecnie obowiązującym. Czyniący notariusz zastępca notariusza oznajmił stronom, że stosownie do artykułu dwieście ósmego Kodeksu Cywilnego Królestwa Polskiego, akt ten winien być ujawnionym w akcie ślubnym pod rygorem nieważności niniejszego aktu. Wypisy tego aktu mogą być wydawane w dowolnej ilości stronom na żądanie. 
Akt niniejszy stawającym odczytany, po czym przez nich zrozumiany, przyjęty i podpisany został. Pobrano gotówką i zapisano do Repertorium pod Nr. aktu: opłaty stemplowej 10 złotych, 10% dodatku 1 złoty i opłaty na rzecz notariusza stosownie do §§3 i 13 taksy notarialnej, 40 złotych.
Sprostowanie: Na 1 stronie w 3 i 4 wierszach zakreślono "Bronisławem Lisowskim, notariuszem w Łodzi" i "mojej", dopisano "Zygmuntem Iwańczykiem, zastępcą notariusza w Łodzi, Bronisława Lisowskiego" i "jego", na tej stronie (czyli trzeciej) w 9 wierszu zakreślono "notariusza", dopisano "zastępca notariusza".
Podpisy:
F. Wierzbicki
Apolonia Koprowska
Zygmunt Iwańczyk, zastępca notariusza

umowa przedślubna Apolonii Koprowskiej i Franciszka Wierzbickiego
spisana 20.11.1937 r.

podpisy Franciszka Wierzbickiego i Apolonii Koprowskiej


I teraz zupełnie nie wiem, co mam myśleć na temat tej umowy, skoro praktycznie całe mieszkanie urządziła babcia, dziadek majątku nie posiadał. Mało tego - odnoszę wrażenie, że część mebli, które zostały wymienione w umowie, przetrwało do lat 90-tych i potem mieliśmy z nich użytek na działce. Na pewno w przyszłym roku, na wiosnę, muszę przejrzeć porcelanę, która została się po babci (a jest schowana w piwnicy). Taka to będzie pamiątka po Polci - może to jeszcze jakiś z wyżej podanych zestawów?

Franciszek i Apolonia Wierzbiccy
ślub 21.11.1937 r., Łódź

Udostępnij ten wpis

2 listopada 2017

rodzina Menclów

Moi prapradziadkowie, Wiktoria z Kowalskich i Kacper Stera, mieli na pewno dziewięcioro dzieci (a przynajmniej do tylu udało mi się dotrzeć w dokumentach metrykalnych). Chciałam poświęcić ten wpis jednej z ich córek.



Antonina Styra urodziła się 25.05.1878 roku we wsi Miklesz (woj. łódzkie, pow. sieradzki, gm. Złoczew). Ochrzczona została w kościele złoczewskim, a jej rodzicami chrzestnymi zostali Wawrzyniec Turek oraz Józefa Uwiała. W 1894 w parafii Chojne wyszła za mąż za Wojciecha Mencla, syna Karola i Rozalii z Talarków.
Wojciech Mencel urodził się w 1870 roku we wsi Zapole, ochrzczony w parafii brzeźnieńskiej. Jego rodzicami chrzestnymi byli Walenty Molik i Tekla Nowak.

akt chrztu Antoniny Styry
akt urodzenia Wojciecha Mencla

akt ślubu Wojciecha Mencla i Antoniny Styry

Jak to przed laty bywało, dzieci w małżeństwie było wiele. I nie inaczej było u Menclów.


Troje pierwszych, niestety, urodziło się martwo. Zostały zgłoszone w 1896, 1899 i 1900 roku w parafii p.w. św. Krzyża w Łodzi.

zgłoszenie martwourodzonego dziecka Antoniny i Wojciecha Menclów
1896 Łódź, par. św. Krzyża

zgłoszenie martwourodzonego dziecka Antoniny i Wojciecha Menclów
1899 Łódź, par. św. Krzyża

zgłoszenie martwourodzonego dziecka Antoniny i Wojciecha Menclów
1900 Łódź, par. św. Krzyża




Czwartym dzieckiem była córka, która odziedziczyła swoje imię po matce - czyli również Antonina. Urodziła się w 1901 roku we wsi Budziczna (woj. łódzkie, pow. sieradzki, gm. Sieradz), ochrzczona w parafii Chojne, chrzestnymi byli Kacper Styra (chyba mój pradziadek) oraz Franciszka Goździkowska. W tym samym kościele 24.01.1927 r. wyszła za mąż za Adama Michalskiego (adnotacja w akcie chrztu).

akt urodzenia Antoniny Menclówny
1901 Budziczna, par. Chojne





Piątym dzieckiem był syn, Stefan. Urodził się w Dąbrowie Wielkiej (także gm. Sieradz) w 1903 roku, ochrzczony w parafii chojneńskiej (natenczas parafia w Dąbrowie Wielkiej nie istniała), jego chrzestnymi byli Michał Lewandowski (mąż siostry Antoniny Menclowej, Józefy) oraz Wiktoria Nowicka. W akcie jest też adnotacja o ślubie z Józefą Szymczak w parafii Stolec 28.08.1927 r.

akt urodzenia Stefana Mencla
1903 Dąbrowa Wielka, par. Chojne


Kolejne dziecko to Wiktoria urodzona w 1905 r. w Dąbrowie Wielkiej. Ochrzczona w Chojnem, a jej rodzicami chrzestnymi zostali Stanisław Sodalski i Elżbieta Wdowiak. Wyszła za mąż za Władysława Tyrę (niestety, nie wiem, w którym roku).

akt urodzenia Wiktorii Menclówny
1905 Dąbrowa Wielka, par. Chojne



W 1907 roku rodzi się Zofia - ostatnie dziecko urodzone w Dąbrowie Wielkiej. Chrzest odbył się w Chojnem, a rodzicami chrzestnymi zostali Apolinary Janas i Stanisława Frątczak (Frontczak). Z tego, co się dowiedziałam, zmarła w dzieciństwie.

akt urodzenia Zofii Menclówny
1907 Dąbrowa Wielka, par. Chojne


Następne dzieci rodzą się już w parafii Stolec, a pierwszym z nich była Weronika. Urodziła się we wsi Gronów (woj. łódzkie, pow. sieradzki, gm. Burzenin) w 1910 roku. Ochrzczona w Stolcu, jej rodzicami chrzestnymi zostali Ignacy Jerzyk i Ewa Królewicz (siostra Antoniny Menclowej). Weronika zmarła 5.11.1978 roku w Gronowie (akt zgonu w USC Burzenin). Wyszła za mąż za  Józefa Mularczyka.

akt urodzenia Weroniki Menclówny
1910 Gronów, par. Stolec



W 1912 roku w Gronowie przychodzi na świat Marianna, a do chrztu podają ją Marcin Królewicz (szwagier Antoniny Menclowej) oraz Antonina Kozłowska. Zmarła 25.04.1992 r. w Sieradzu (wzmianka w akcie).

akt urodzenia Marianny Menclówny
1912 Gronów, par. Stolec


Kolejnym dzieckiem urodzonym w Gronowie był Edward. Urodził się 3.01.1914 r., zmarł 12.03.1992 r. w Łodzi. 14.10.1948 r. ożenił się z Janiną Grandos. Informacje o nim mam z koperty dowodowej.



Ostatnim znalezionym przeze mnie dzieckiem Antoniny i Wojciecha Menclów był Marian. Urodził się 4.04.1915 r. w Gronowie, zmarł 11.02.1995 r. w Łodzi. Jego żoną była Pelagia z Kowalczyków (ślub najprawdopodobniej w Stolcu). Informacje o nim również tylko z koperty dowodowej.



W sumie odnalazłam jedenaścioro dzieci. Nie jestem pewna, czy to już wszystkie.
Ostatnio udało mi się nawiązać kontakt mailowy z potomkami trojga z nich - Antoniny (prawnuczek Guillaume), Wiktorii (prawnuczka Marta) i Stefana (syn Wiesław). Mam nadzieję, że dzięki temu uda mi się ustalić choć troszkę historii tej gałęzi rodziny.
Udostępnij ten wpis

27 września 2017

akt zgonu 2x-prababci Antoniny

Korzystając z chwili wolnej mogę wrzucić moje ostatnie znalezisko - akt zgonu mojej praprababci Antoniny Sanigórskiej zd. Michałowskiej pv. Koprowskiej. Akt został mi udostępniony przez łódzki oddział USC. 

akt zgonu Antoniny Sanigórskiej z Michałowskich pv. Koprowskiej

Zgon zgłasza syn Józef Koprowski oraz Jan Sanigórski, drugi mąż Antoniny. Zmarła 06.01.1922 roku w Łodzi na terenie parafii NMP Łódź. Antonina miała wówczas 72 lata. Jak już pisałam w notce udostępnionej wyżej, małżonkowie mieszkali przy ul. Aleksandrowskiej 95. 

Wystąpiłam do USC o odnalezienie aktu zgonu Jana Sanigórskiego, jednak nie udało się go wyszukać. Najwidoczniej zmarł poza terenem miasta Łodzi.
Udostępnij ten wpis
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.